11 procent w ciągu roku
W takim tempie spadały w ostatnim czasie ceny mieszkań. Jak jednak pokazuje raport Expandera, nie wszędzie zanotowano jednakowe obniżki. Średnia spadków wypadła bowiem na poziomie 0,4 proc.
Raport Expandera i serwisu szybko.pl został sporządzony w oparciu o 20 246 ofert mieszkań, które w ubiegłym miesiącu zostały wystawione na sprzedaż, zarówno przez osoby prywatne, jak i agencje nieruchomości. Analiza cen z listopada niczym właściwie nie zaskakuje. Na wartości traciły nieruchomości z rynku wtórnego. Tendencja ta w największym stopniu dotyczyła Sopotu (1,7 proc.), Poznania (1,4 proc), Lublina (1 proc.) i Białegostoku (0,7 proc.). Nieco mniejsze spadki zanotowano we Wrocławiu i Gdyni (0,4 proc.).
Trend spadkowy widać wyraźniej w ujęciu rocznym, zwłaszcza gdy ceny z listopada br. odniesiemy do września 2008 r. Możemy wówczas mówić o 6 -procentowej obniżce w Gdańsku, 7 -proc. w Poznaniu, 8 -proc. w Warszawie, 10 -proc. w Krakowie i 11 -proc. we Wrocławiu i Sopocie.
Jednakże zdaniem autorów raportu, w kilku lokalizacjach zaobserwować można jednocześnie wyhamowanie spadku cen. Dotyczy to Krakowa i Poznania, gdzie na przestrzeni ostatnich 3 miesięcy ceny nieznacznie wzrosły (0,1 proc.) czy Gdańska (1,3 proc.). W jeszcze krótszym czasie, bo tylko w stosunku do października, ceny poszły w górę, np. w Warszawie, gdzie średnia cena metra kwadratowego mieszkania wzrosła o 0,7 proc. do 9033 zł, w Łodzi (1,9 proc.) i Olsztynie (1,8 proc.). Największy wzrost nastąpił natomiast w Rzeszowie (o 3,3 proc.).
Co z nieruchomościami inwestycyjnymi? Tu w listopadzie nie zdarzyło się nic nowego. Wynajem mieszkań z uwagi na 13 proc. obniżki opłat jest mniej opłacalny, w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Mieszkania taniej udaje się wynająć w Warszawie i we Wrocławiu. Nieco inaczej przedstawia się sytuacja kawalerek, których wynajem staniał jedynie nieznacznie.
Perspektywy dla rynku nieruchomości za sprawą poprawy sytuacji kredytów mieszkaniowych wyglądają coraz lepiej. Nowe oferty banków, wprowadzających promocje i różnego rodzaju zachęty dla klienta, sprzyjają większej dostępności pozyskiwania finansowania. Dzięki temu grudzień ma szansę stać się drugim po listopadzie miesiącem, kiedy po ośmiomiesięcznej stagnacji spada marża kredytów złotowych.
Trend spadkowy widać wyraźniej w ujęciu rocznym, zwłaszcza gdy ceny z listopada br. odniesiemy do września 2008 r. Możemy wówczas mówić o 6 -procentowej obniżce w Gdańsku, 7 -proc. w Poznaniu, 8 -proc. w Warszawie, 10 -proc. w Krakowie i 11 -proc. we Wrocławiu i Sopocie.
Jednakże zdaniem autorów raportu, w kilku lokalizacjach zaobserwować można jednocześnie wyhamowanie spadku cen. Dotyczy to Krakowa i Poznania, gdzie na przestrzeni ostatnich 3 miesięcy ceny nieznacznie wzrosły (0,1 proc.) czy Gdańska (1,3 proc.). W jeszcze krótszym czasie, bo tylko w stosunku do października, ceny poszły w górę, np. w Warszawie, gdzie średnia cena metra kwadratowego mieszkania wzrosła o 0,7 proc. do 9033 zł, w Łodzi (1,9 proc.) i Olsztynie (1,8 proc.). Największy wzrost nastąpił natomiast w Rzeszowie (o 3,3 proc.).
Co z nieruchomościami inwestycyjnymi? Tu w listopadzie nie zdarzyło się nic nowego. Wynajem mieszkań z uwagi na 13 proc. obniżki opłat jest mniej opłacalny, w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Mieszkania taniej udaje się wynająć w Warszawie i we Wrocławiu. Nieco inaczej przedstawia się sytuacja kawalerek, których wynajem staniał jedynie nieznacznie.
Perspektywy dla rynku nieruchomości za sprawą poprawy sytuacji kredytów mieszkaniowych wyglądają coraz lepiej. Nowe oferty banków, wprowadzających promocje i różnego rodzaju zachęty dla klienta, sprzyjają większej dostępności pozyskiwania finansowania. Dzięki temu grudzień ma szansę stać się drugim po listopadzie miesiącem, kiedy po ośmiomiesięcznej stagnacji spada marża kredytów złotowych.
10-12-2009
Skomentuj
Komentarze — pokaż wszystkie
Brak komentarzy



