TermoDom.pl

Newsletter

Dachy skośne

Poprawne wykonanie  izolacji dachu stromego. Zapewni niskie koszty ogrzewania... więcej

Ceny energii i innych...

Początek nowego roku może nie od razu zaskoczył nas podwyżkami energii i paliw, jednak... więcej

Koszty certyfikatów...

Koszty certyfikatów energetycznych, to nic innego jak realne wydatki, które będą musieli... więcej

Bankowa preferencja czy dyskryminacja?

Bankowa preferencja czy dyskryminacja?

Od kilkunastu miesięcy kredytobiorcy stawać muszą na głowie, by uzyskać z banku kredyt na dom czy mieszkanie. Dlaczego ich szanse często z góry są przekreślone?

Odpowiedzi na to pytanie dostarcza lektura artykułu zamieszczonego w dzisiejszej Rzeczpospolitej. Wynika z niego, że wszystkiemu winien jest kryzys, który spowodował, że banki biorą pod lupę swoich klientów, badając drobiazgowo ich zdolność kredytową. Obawa przez zbyt dużym ryzykiem prowadzi często do zaskakujących decyzji odmowy udzielenia pożyczki, które zresztą nijak się mają do obowiązujących w poszczególnych instytucjach finansowych regulaminów. Tu okazuje się bowiem, że wysokie zarobki dziś już nie wystarczą, by przekonać bank, że stać nas na kredyt. Co więc dyskwalifikuje kredytobiorcę w oczach analityków?

Pierwszym sprawdzianem jest historia bankowa, która powinna wskazywać, że zaciągane w przeszłości kredyty, choćby w postaci zakupów na raty, spłacane były terminowo. Gorzej, gdy okaże się, że posiadamy negatywną historię w Biurze Informacji Kredytowej (BIK). Wówczas raczej nie ma szans, by którykolwiek z banków udzielił kredytu mieszkaniowego.

Dalej przychodzi kolej na weryfikację zatrudnienia i zarobków. Wysokie dochody to jeszcze nie wszystko. Równie ważne jest to, w której firmie klient pracuje, i czy przypadkiem nie przewiduje ona w najbliższym czasie zwolnień lub redukcji etatów. Choć nie mówi się o tym głośno, banki posiadają własne czarne listy pracodawców. Zatrudnienie u jednego z nich może być powodem odmownej decyzji w sprawie kredytu.

Podobnie jest z działalnością gospodarczą. Wystarczy, że bank uzna sektor, w którym ją prowadzisz, za ryzykowny. Tak bywa w przypadku osób o dużej zmienności dochodów, np. działających w branży budowlanej, którą cechuje przecież sezonowość, albo rozliczających się z fiskusem w formie ryczałtu czy w oparciu o kartę podatkową. W ten oto sposób, jak wylicza, w przytoczonym w Rzeczpospolitej raporcie Expandera, Katarzyna Siwek, na łaskawość bankowców nie mają co liczyć taksówkarze opiekunki, osoby prowadzące punkty gastronomiczne czy wynajmujące mieszkania, szewcy, krawcowe itp.

Warto jednak wiedzieć, że nawet, gdy te kwestie nas nie dotyczą, bank i tak może odrzucić wniosek kredytowy. Powodów nadal jest kilka. Jednym z nich bywa fakt, że poszukujemy finansowania na całość inwestycji, np. zarówno na budowę domu, jak i zakup działki. Tymczasem ta byłaby mile widziana jako wkład własny. Najciekawsze jest to, że w niektórych bankach liczy się nawet sposób jej pozyskania. Tu całkowicie dyskwalifikuje nas nabycie działki w drodze spadku lub darowizny.

Wreszcie nie sposób nie wspomnieć i o tym, że banki mają swoje własne preferencje. W jednych instytucjach klientem idealnym jest osiągający wysokie dochody, zatrudniony w stabilnej firmie singiel, w innych – rodzina z jednym czy dwójką dzieci. O tym, że to nie wymysły, najlepiej świadczą maksymalne kwoty kredytu, jakie banki gotowe są przyznać w obu przypadkach. Bywa, że różnica wynosi od kilkudziesięciu do nawet ponad stu tysięcy zł na korzyść singla, kiedy indziej lepsze, o kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt tysięcy zł, warunki otrzyma rodzina. Tu warto od razu zaznaczyć, że banki wyraźnie preferują związki zalegalizowane. Jeśli więc starasz się o kredyt, a nie masz ślubu, nie zdziw się, gdy bank w odmowie powoła się na „całość aplikacji i ogólny profil klienta”.

(bpawlak), 17-09-2009
Poprzednia aktualność Następna aktualność
Zobacz więcej wiadomości

Dom energooszczędny,...

TermoDom w praktyce, czyli domy energooszczędne i domy pasywne widziane oczami... więcej

Oszczędne...

Przed nami długie i zimne wieczory, kiedy trudno przecenić komfort przebywania we... więcej

Zielone światło dla...

Władze Rioja, prowincji w Hiszpanii, dały wreszcie zielone światło na realizację... więcej

Skomentuj





Komentarze   —   pokaż wszystkie

Brak komentarzy