Dalmatyńczyk na budynku
Wydawałoby się, że każdy styropian, mimo różnic jakości i parametrów, zawsze wygląda tak samo, ale tak nie jest. Wyjątek stanowi dobrze znany dalmatyńczyk.
Tak zabawnie określany styropian w kropki, będący niemal znakiem firmowym Termo Organiki, na pierwszy rzut oka wyróżnia się na tle konkurencji oryginalnym wyglądem. Ciemne kropki przywodzące skojarzenia z popularną psią rasą są niczym innym, jak kulkami styropianu z dodatkiem grafitu i to właśnie one poprawiają izolacyjność cieplną.
Dzięki swym znakomitym właściwościom dalmatyńczyk pozwala na znaczne oszczędności, wynikające ze zmniejszenia zużycia energii. Wystarczy ocieplić fundamenty, ściany i dach, by zauważyć różnicę, a przede wszystkim osiągnąć komfort cieplny w domu. Tym bardziej, że styropian w kropki izolując ściany, sprawia, że stają się one ciepłe niczym grube przedwojenne mury. Producent przekonuje, że izolacja wykonana z dalmatyńczyka o grubości 12 cm, chroni równie skutecznie jak betonowy mur o grubości... 400 cm(!)
To jednak nie jedyne, choć najpoważniejsze zalety styropianu w kropki. Z innych wartych odnotowania informacji, jest jego odporność na czynniki biologiczne: pleśnie, grzyby czy wilgoć. Styropian w kropki nie powoduje bowiem gromadzenia się wilgoci w ścianach. Równie znana jest jego wytrzymałość i zachowywanie przez długie lata niezmienionych parametrów izolacyjnych.
Wreszcie dalmatyńczyk to efekt produkcji bezodpadowej, a w tym sensie przyjazny środowisku. Można go bowiem wielokrotnie poddawać recyklingowi, całkowicie wykorzystując do produkcji nowych wyrobów izolacyjnych. Że jest ekologiczny, potwierdza również jego specyfika procesu wytworzenia, podczas którego ilość energii potrzebnej do wyprodukowania 1m3 styropianu, włącznie z energią potrzebną do pozyskania surowców i transportu, wynosi zależnie od odmiany styropianu 150-270 kWh.
Dobra jakość materiałów izolacyjnych nie gwarantuje jednak sukcesu. Równie ważne, by docieplenie budynku wykonać poprawnie, unikając częstych błędów w jego wykonaniu. Te tak naprawdę mogą zdarzyć się już na etapie projektu architektoniczno-budowlanego, gdy źle zostanie dobrany materiał termoizolacyjny, jego grubość lub sposób mocowania ocieplenia, zwłaszcza podczas termomodernizacji.
Co do uniknięcia błędów wykonawczych, najczęściej wskazuje się na konieczność stosowania kompleksowego systemu jednego producenta, zamiast kombinacji najtańszych produktów różnych firm. W przypadku docieplenia budynków istnieją też pewne ograniczenia dotyczące warunków atmosferycznych. Ocieplać można wówczas, gdy zakres temperatur mieści się w przedziale 5 - 25°C. Niska temperatura znacznie obniża wytrzymałość i przyczepność poszczególnych warstw systemu. Z kolei nakładanie tynku na silnie nasłonecznione podłoże powoduje jego szybsze wysychanie i nadmierny skurcz materiału, który może być przyczyną powstawania pęknięć. Inne typowe błędy to:
- dozowanie składników chemii budowlanej „na oko”, co powoduje zmianę parametrów zapraw, m.in. obniżenie przyczepności, skrócenie czasu otwartego klejenia;
- nieoczyszczenie powierzchni ściany z kurzu, brudu, tłustych plam oraz pozostałości zapraw tynkarskich luźno związanych z podłożem;
- nakładanie na styropian lub wełnę mineralną zaprawy mocującej tylko „na placki”, bez wykonania pasma obwodowego;
- zaniechanie szlifowania ewentualnych uskoków płyt i szpachlowania ich styków zaprawą klejącą, co powoduje, że w ociepleniu powstają mostki termiczne, a po pewnym czasie na elewacji uwidocznią się obrysy płyt;
- złe wykonanie warstwy zbrojącej. Siatka zbrojąca powinna być wklejona między dwie warstwy zaprawy klejącej (brak kleju to niemal pewność pękania i rozszczepienia warstwy, a nawet odpadnięcia jej z zewnętrzną warstwą ocieplenia;
- nieprzestrzeganie przerw technologicznych podczas nakładania tynku cienkowarstwowego, co skutkuje tym, że wilgoć zawarta w zaprawie klejącej przemieszcza się pod tynk i doprowadza do powstawania pęcherzy pod wyprawą elewacyjną, a w konsekwencji do jej wykruszania;
- brak zagruntowania powierzchni ściany przed położeniem tynku, co prowadzi po pewnym czasie do jego odspojenia.
Zastosowanie się do tych zasad pozwoli efektywnie wykorzystać właściwości dalmatyńczyka, a tym samym uzyskać lepsze parametry cieplne budynku, co szczególnie ważne z punktu widzenia obowiązującej dziś certyfikacji energetycznej.
Zobacz także:
Ekologiczy i energooszczędny - styropian
Styropian: jego odmiany i zastosowanie
Skomentuj
Komentarze — pokaż wszystkie
Brak komentarzy



