TermoDom.pl

Newsletter

Mury trójwarstwowe -...

Decydując się na budowę domu inwestorzy przeważnie wybierają technologię muru jedno- lub... więcej

Wzór graficzny...

Prezentujemy tutaj przykłady certyfikatów energetycznych budynku Komisji Europejskiej... więcej

Przezroczysta fasada...

Przezroczysty budynek to dla przyszłych mieszkańców sposób na minimalizację kosztów... więcej

Komfort cieplny a temperatura pomieszczeń

Komfort cieplny a temperatura pomieszczeń

Kiedy za oknem deszcz, świszcze wiatr, a słońca jak na lekarstwo, szczególnego znaczenia nabiera pojęcie komfortu cieplnego. Co to takiego i jaki ma związek z temperaturą w pomieszczeniach?

Rozpoczęcie sezonu grzewczego co roku budzi kontrowersje, związane z zasadnością przyjętego terminu 15 października. Niejednokrotnie  bowiem mieszkańcy budynków wielorodzinnych domagają się, by ich mieszkania dogrzewać już wcześniej, kiedy temperatura wieczorem czy w nocy spada do zera albo  utrzymuje się na niewiele wyższym poziomie. Tymczasem to, co dla jednych oznacza chłód w mieszkaniu, dla innych stanowi optymalne warunki termiczne. A ten brak jednomyślności odnośnie komfortu cieplno-wilgotnościowego w pomieszczeniach jest konsekwencją tego, że to pojęcie mocno subiektywne.

Jakkolwiek choć każdy ma prawo odczuwać inaczej, komfort ten łatwo scharakteryzować, a nawet zmierzyć przy pomocy kilku wielkości, wpływających na nasze indywidualne odczuwanie. Mowa tu nie tylko o temperaturze, ale również prędkości ruchu powietrza w pomieszczeniu, poziomu wilgotności, a nawet jakości powietrza, mierzonej zawartością dwutlenku węgla.

To oznacza, że odczuwając chłód, rzadko kiedy mówimy jedynie o niskiej temperaturze, a raczej o konfiguracji wszystkich tych czynników, jako że nasze receptory odbierają nie wartość temperatury powietrza otaczającego, a natężenie przepływu ciepła, gęstość strumienia cieplnego itp. To powoduje, że niekoniecznie musi istnieć związek między wskazywaną w pomiarze temperaturą,  a tym, co czujemy.

Podobnie jest z wilgotnością względną powietrza, która wpływając na nasze odczucie temperatury,  powinna oscylować w określonym zakresie, wynosząc ok.  55  proc. Jeśli bowiem dojdzie do przekroczenia tego poziomu, nie tylko mogą pojawić się problemy w eksploatacji mieszkań w postaci wykraplającej się pary wodnej na powierzchniach przegród czy grzyba na  ścianach, ale też pogorszy się odczuwany przez nas komfort. Tu warto od razu zaznaczyć, że wilgotność i temperatura powietrza są ze sobą ściśle powiązane, choć odwrotnie proporcjonalne. Im wyższa temperatura, tym niższa powinna być wilgotność.

Pozostaje jeszcze kwestia promieniowania i jakości powietrza. W związku z tym należy unikać rozwiązań, które podwyższają znacznie temperaturę powierzchni grzewczych, a więc np. grzejników panelowych, których czynnik grzewczy jest przeprowadzany przez płytę. Idealne rozwiązania to klasyczne grzejniki żeliwne z żeberkami, dlatego, że mają powierzchnię zwróconą do siebie i promieniują na siebie nawzajem a nie na nas.

Tak czy inaczej,  kluczowe dla odczuwania komfortu cieplno-wilgotnościowego jest utrzymanie temperatury na poziomie około 20°C oraz wilgotności powietrza w granicach 50-60 proc. Należy przy tym pamiętać, aby wietrzenie pomieszczeń nie odbywało się w sposób spontaniczny, ale kontrolowany, dzięki wykorzystaniu nawierzaków okiennych, mikrowentylacji itp. Oczywiście o efekcie końcowym i tak zdecyduje ostatecznie subiektywna ocena. Poziom komfortu jest bowim czymś indywidualnym. W związku z tym, trudno czasami porównywać rzeczywiste koszty eksploatacji dwóch różnych mieszkań o tej samej liczbie m2 w identycznych budynkach.

(bpawlak), 02-10-2009
Poprzednia aktualność Następna aktualność
Zobacz więcej wiadomości

Blog - grudzień 2007

Koniec roku 2007 to czas deszczu i błota, jednak prace trwały niemal bez przerwy. Na... więcej

Co to jest dom pasywny?

Dom pasywny nie jest opatentowaną technologią budowlaną, ale ideą domu użytecznego dla... więcej

Prawidłowy montaż...

Prawidłowa termoizolacja ścian zewnętrznych poprawia jakość życia mieszkańców oraz jest... więcej

Skomentuj





Komentarze   —   pokaż wszystkie

Brak komentarzy