Świadectwa w oparciu o liczniki
Projekt taki zgłosił ZPiPMB przy okazji dyskusji, jaka powstała na nowo podczas spotkania z ministrem Olgierdem Dziekońskim w sprawie certyfikacji energetycznej budynków.
Na konferencji, która odbyła się 12 listopada br. w siedzibie Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych „Lewiatan” podsekretarz stanu Olgierd Dziekoński zapowiedział, że po 1 stycznia 2009 roku nie będzie można uzyskać pozwolenia na użytkowanie budynku, jeśli nie będzie on posiadał świadectwa charakterystyki energetycznej.
Dyskusję poprzedziła prezentacja trzech podpisanych 6 listopada br. rozporządzeń Ministra Infrastruktury, które obowiązywać będą z 1 stycznia 2009 r.:
- rozporządzenia w sprawie metodologii obliczania charakterystyki energetycznej budynku i lokalu mieszkalnego lub części budynku stanowiącej samodzielną całość techniczno-użytkową oraz sposobu sporządzania i wzorów świadectw ich charakterystyki energetycznej;
- rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie;
- rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego.
Ich podpisanie to zakończenie prac nad implementacją Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2002/91/WE w sprawie charakterystyki energetycznej budynków. Wiceminister Olgierd Dziekoński dodał, że uchwalona 19 września 2007 r ustawa o zmianie ustawy – Prawo Budowlane nie wzbudziła zastrzeżeń Komisji Europejskiej podczas notyfikacji, a trzy podpisane rozporządzenia umożliwią sporządzanie świadectw w przyszłym roku.
Jednym z pierwszych pytań biorących udział w spotkaniu dziennikarzy było to, jak świadectwa wpłyną na ceny nieruchomości. Zdecydowane stanowisko w tej sprawie zajął prezes Związku Pracodawców, Producentów Materiałów dla Budownictwa Ryszard Kowalski, zdaniem którego informacje zawarte w świadectwach energetycznych będą mogły wpływać na ceny sprzedaży budynków i ich wynajmu - Ważnym elementem tych świadectw będzie możliwość dla kupującego czy wynajmującego obliczenia zapotrzebowania na energię – powiedział.
Konferencja pokazała, że w opinii większości, certyfikaty nie pozostaną bez wpływu na rynek nieruchomości. I tak Dyrektor Departamentu Rynku Budowlanego i Techniki Zbigniew Radomski wyraził przekonanie, że informacje dotyczące zapotrzebowania na energię zawarte w świadectwie charakterystyki energetycznej będą cennym uzupełnieniem wiedzy o nieruchomości będącej przedmiotem obrotu. Jednak o ostatecznej cenie transakcyjnej zdecydują także inne czynniki takie jak między innymi cena i lokalizacja.
Podobne przypuszczenia wyraził wiceminister Olgierd Dziekoński, który przyznał, iż certyfikat będzie jedynie jednym z wielu czynników wpływających na decyzje kupującego czy wynajmującego lokal. - Koszt mieszkania nie tylko zależy od wartości energetycznych, ale bardzo ważna jest np. lokalizacja, miejsce położenia. To rynek odpowie, czy przy sprzedaży, kupnie lub najmie mieszkania świadectwo będzie dodatkową informacją mającą wpływ na kształtowanie cen - wyjaśnił.
Dodał też, że świadectwa przekażą informację na temat zużycia energii w danym lokalu czy budynku, ale w porównaniu z obiektem referencyjnym - Dadzą one nam pewną możliwość oszacowania kosztów eksploatacji budynków w odniesieniu do tzw. warunków standardowych - powiedział Dziekoński.
Wreszcie podczas spotkania wiceminister poinformował, że świadectwa będą wystawiały osoby, które posiadają odpowiednie kwalifikacje zawodowe, są członkami izb budownictwa lub izb architektów, posiadają uprawnienia do projektowania i mają tytuł magistra. Będą to mogły być również osoby, które zdadzą egzamin lub ukończą studia podyplomowe, które pozwalają na uzyskanie odpowiednich kwalifikacji.
Istotą kwestią, wartą zauważenia, był głos Ryszarda Kowalskiego, prezesa Związku Pracodawców i Producentów Materiałów Budowlanych, który postulował, aby przy wystawianiu świadectw energetycznych dla nieruchomości sprzedawanych na rynku wtórnym uwzględniano pomiary z zainstalowanych w nich liczników mediów. Jego zdaniem metoda ta, pomimo swych niedoskonałości w określaniu energochłonności lokali i budynków jest jakimś sposobem na sporządzanie świadectw dla budynków nie posiadających dokumentacji technicznej.
Źródło: PAP, Parkiet
Zobacz także:
Certyfikaty z suwakiem
Wzór graficzny certyfikatu
Skomentuj
Komentarze — pokaż wszystkie
Brak komentarzy



