Zielona Księga
Minęły już ponad dwa lata odkąd Komisja Europejska przyjęła Zieloną Księgę: "Europejską strategię na rzecz zrównoważonej, konkurencyjnej i bezpiecznej energii" i skierowała ten dokument do szerokich konsultacji. Jak wygląda polskie i europejskie bezpieczeństwo energetyczne?
Unia Europejska zakłada, że realizacja dwóch rodzajów działań wpłynie na poprawę bezpieczeństwa energetycznego, z jednej strony poprzez wzrost efektywności energetycznej gospodarki, z drugiej poprzez wzrost udziału energii z odnawialnych źródeł energii w bilansie energetycznym krajów unijnych.
Na ostatnim kwietniowym posiedzeniu Parlament Europejski wrócił do tego zagadnienia, przyjmując sprawozdanie z działania instrumentów rynkowych wykorzystywanych w zakresie ochrony środowiska. Wśród nich dobrze widziane są przez parlamentarzystów wszelkie zachęty finansowe, czy zmniejszone stawki podatkowe, ale forsowane są też inne sposoby, jak zbywalne pozwolenia na handel emisjami czy opłaty mające na celu walkę z zanieczyszczeniami.
Zielona Księga pomija jednak negatywny wpływ przedsiębiorstw i ich procesów produkcyjnych na środowisko. Stąd wniosek, aby w ich przypadku rejestrować zużycie energii i poziom emitowanych gazów cieplarnianych.
Jak natomiast w tym kontekście wygląda polskie bezpieczeństwo energetyczne? Na chwilę obecną zapotrzebowanie energetyczne Polski opiera się:
- na 65% udziale węgla,
- 19 % wynosi udział ropy naftowej,
- 11% wynosi udział gazu ziemnego,
- 5% inne (energia wiatrowa, wodna, biomasa).
Jak podaje raport Biura Bezpieczeństwa Narodowego na temat bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju, najkorzystniejszym rozwiązaniem dla polskiej energetyki, zarówno z punktu widzenia ochrony środowiska, jak i bezpieczeństwa energetycznego państwa, byłoby zdywersyfikowanie źródeł produkcji energii. Wiodącą rolę powinien zachować węgiel, stopniowo tracąc ją na rzecz energetyki jądrowej. Swój udział powinny mieć także odnawialne źródła energii (słońce, woda, wiatr), choć obecnie technologicznie ustępują nawet tradycyjnej energetyce. Realizując tę strategię nie należy zapominać o zagrożeniach, jakie ze sobą niesie. Budowa elektrowni atomowych tworzy sieć nowych zależności RP od dostawców technologii, paliwa uranowego, odbiorców odpadów, które wymagają osobnych, bardzo wnikliwych studiów politologicznych. Ale póki co nie istnieją inne – idealne sposoby zapewnienia krajowi bezpieczeństwa energetycznego.
Niepokoi ten fakt, mając na uwadze wydarzenia takie, jak ostatni kryzys energetyczny w Szczecinie. Wzrost zapotrzebowania na energię w skali roku jest tam, podobnie jak w większych polskich aglomeracjach, niemalże trzykrotnie wyższy niż wynosi średnia krajowa. Infrastruktura przesyłowa, od której zależy stabilność dostaw energii elektrycznej dla regionu, jest niestety niewystarczająca i pracuje dziś na granicy technicznej wydolności. Trudno w tej sytuacji mówić o realizacji postanowień Zielonej Księgi w sytuacji technicznej niemocy.
Zobacz także:
Dyrektywa EPBD
Informacje ogólne - audyt energetyczny
Wproces wdrożania ustawy wprowadzającej EPBD w Polsce
Jakość energetyczna budynku
Wzór graficzny certyfikatu
Skomentuj
Komentarze — pokaż wszystkie
Brak komentarzy



